Pieluszki wielorazowe – dlaczego warto?

Pieluszki wielorazowe – dlaczego warto?

Żyjemy w czasach niebywałego konsumpcjonizmu. Codziennie z każdej strony jesteśmy atakowani reklamami „niezbędnych” produktów, i często dajemy się przekonać, że naprawdę ich potrzebujemy. „Kup, wykorzystaj, wyrzuć, kup…” i tak w kółko. Pieniądze znikają z konta, zakupiony produkt ląduje w koszu, i znowu potrzebujemy… A jakby tak zmodyfikować nieco to błędne koło i zamiast „wyrzuć” postawić „wypierz”, a zamiast kolejnego „kup” pojawiło się „wykorzystaj ponownie”? Kto na tym wygra? Na pewno nie producenci pieluszek jednorazowych 😉

Pieluchy wielorazowe – moje doświadczenie

Kiedy urodził się mój syn, o pieluszkach wielorazowych już słyszałam od koleżanki, i byłam przekonana, że chcę spróbować. Niemniej jednak minęło trzy miesiące i niezliczona liczba wyrzuconych do śmietnika pieniędzy pampersów, zanim odważyłam się zacząć przygodę z pieluszkami wielorazowymi.

Postanowiłam pójść w najbardziej budżetowy system – otulacz PUL + pieluchy tetrowe. Nakupiłam parę nowych i kilka używanych otulaczy, mnóstwo tetry, obejrzałam kilka filmików o składaniu tetry i zaczęło się. Pamiętam, że strasznie  bałam się, że nie uda się, że zrażę się do wielopielo, i byłam bardzo przyjemnie zaskoczona, kiedy zobaczyłam, że w zasadzie nic trudnego w tym całym pieluchowaniu wielorazowym nie ma. Od tego czasu do teraz syn nie miał na sobie jednorazówki, a jego młodsza siostrzyczka, która w tej chwili skończyła trzy miesiące, pieluszki jednorazowe (ekologiczne) miała na sobie jedynie przez kilka pierwszych tygodni życia. 

Zalety pieluszek wielorazowych

W gronie rodziców, używających do pieluchowania swoich dzieci pieluszek wielorazowych, często można usłyszeć zasadę „trzech E”, a mianowicie Ekologia, Ekonomia i Estetyka. Przyjrzyjmy się bliżej tym trzem magicznym literkom.

Ekologia

Czy pieluchy wielorazowe są naprawdę tańsze od jednorazowych? Policzmy sobie:

Najtańsze pieluchy jednorazowe kosztują ok 0,50 zł/szt. Noworodek takich pieluch potrzebuje nawet do 20 dziennie, natomiast starszakowi może wystarczyć ok 8 czy 9 sztuk. Załóżmy sobie średnią ilość, czyli 15 dziennie. To daje 7,50 zł / dziennie. Dziecko odpieluchowuje się średnio między drugim a trzecim rokiem życia, czyli korzysta z pieluszek przez ok 920 dni. Wychodzi na to, że bardzo ogólnie licząc, rodzic może wydać na pieluchy ok 7,50*920 = 6900 zł. Dodajmy do tego koszty przeróżnych smarowideł do pupy, bez których rodzice nie wyobrażają sobie pieluchowania – ok 1000 zł. Cały ten wydatek jest bardzo rozłożony w czasie, dlatego nie tak mocno odczuwalny dla naszego portfela. Pieniądze uciekają ciągle, lecz niezauważalnie.

A co z kosztem pieluszek wielorazowych? Oczywiście, rozstrzał cen tutaj będzie podobny do jednorazowych. Przyjmijmy jednak, że koszt jednej nowej pieluszki (pod pieluszką mam na myśli tutaj gotowy zestaw: warstwa chłonna + warstwa nieprzepuszczalna) to kwota ok 90 zł. Zakładając pranie co drugi dzień, dla noworodka będziemy potrzebować ok 40 zmian (13 dziennie – pamiętajmy, że pieluszki muszą też wyschnąć), dla starszaka ok 20 zmian (7 dziennie). Weźmy znowu średnią ilość, czyli 30 zmian. Takie grubsze obliczenia dają nam koszt rzędu 90*30 = 2700 zł. Doliczmy do tego ok 2000 za prąd/wodę/detergenty. Nadal mamy kwotę o wiele niższą od tej, którą musimy wyłożyć za jednorazówki.

Dodatkowo koszty, wydane na pieluszki wielorazowe, można ograniczyć przez kupowanie pieluszek używanych lub skorzystanie z jednej z dostępnych bezpłatnych wypożyczalni. Pamiętajmy, że i my sami po odpieluchowaniu naszego dziecka możemy sprzedać swój stosik na bazarku i częściowo zwrócić swoją inwestycję. Przy pieluchowaniu pampersami takiej możliwości nie ma.

Dlaczego więc wciąż istnieje mit drogich wielorazówek? Powodem jest to, że tę kwotę musimy zapłacić w jednej lub kilku ratach, wydatek nie jest tak rozłożony w czasie, jak w przypadku pieluszek jednorazowych. Portfel znacznie chudnie w jeden dzień, i przez to mamy wrażenie, że wydajemy więcej, chociaż w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót.

Estetyka

Co tu dużo mówić – wystarczy popatrzeć na multum wzorów i kolorów na rynku pieluch wielorazowych, a w głowie nam się zakręci. Wolicie żywe, barwiste wzory, czy spokojne i stonowane? Wzory typowo dziecięce, czy eleganckie i modne? Nie martwcie się – dla każdego znajdzie się swoja wymarzona pielucha. Na pieluszkach PUL można nadrukować, co tylko się chce, do wełnianych pieluszek zaś można doszyć warstwę bawełny (sprawdź tutaj) lub zrobić aplikacje, jak tutaj. Ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia.


Podsumowując, powiem tylko tyle: jeśli nie są Ci obojętne los naszej planety, zdrowie Twojego dziecka i stan Twojego portfela, wypróbuj pieluchy wielorazowe. Zobaczysz, że wszystkie mity to tylko mity, a wielopieluchowanie jest przyjemne i PROSTE 😉